Najnowsze wpisy

20 grudnia 2012 - Po tragedii w Newtown czas „gun revolution” w USA? a co w Polsce? * 30 stycznia 2014 - Sekretarz obrony USA w Polsce * 28 stycznia 2013 - Już jutro o 15:30 spotkanie on-line z Sekretarz Stanu Hillary Rodham Clinton * 13 stycznia 2013 - Bush będzie kiedyś prezydentem USA * 20 grudnia 2012 - Polskie F 16 z lepszym uzbrojeniem? Potrzebna zgoda Kongresu USA * 19 sierpnia 2014 - #EatPolishApples * 16 lutego 2013 - Arcykosztowne cięcia * 25 marca 2013 - Polsko-amerykański sojusz cybernetyczny * 14 sierpnia 2014 - Amazon znów inwestuje w Polsce * 20 grudnia 2012 - Gen. Bogusław Samol na czele Korpusu Północno – Wschodniego * Astrabit
logo
tweeter tweeter tweeter tweeter

Jak podaje internetowe wydanie tygodnika Wprost, od lat w Polsce znajduje się tajna amerykańska baza nasłuchowa.  Umożliwia ona, według autorów, podsłuchanie każdej rozmowy telefonicznej na terenie naszego kraju.

Wszystko zaczęło się od artykułu The Guardian na temat obnażonego systemu PRISM. Ogólnoświatowa opinia publiczna skierowała od tego momentu swoje oczy na niejakiego Alana Snowdena. Dla jednych zdrajca na usługach Chin, dla drugich bohater walki o wolność osobistą i prawa człowieka w sieci teleinformatycznej. Jego rewelacje przemycane do mediów odbijają się szerokim echem na całym świecie, także w Polsce.

Według wprost.pl Polska posiada przy granicy z Rosją tajną bazę nasłuchową NSA. Trzy budynki z hangarem, w którym znajduje się stacja nasłuchowa, chronione są przez pograniczników. Autorzy twierdzą, że ani Straż graniczna, ani MON, ABW czy AW nie przyznają się do ośrodka w Świadkach Iławeckich. Z resztą, jednostka wojskowa pod której szyldem go wybudowano już nie istnieje. Autorzy serii artykułów na ten temat twierdzą, że sami zgodziliśmy się na amerykańską instalację jeszcze w 1993 roku, kiedy obecny minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz  pracował dla Zarządu Wywiadu Urzędu Ochrony Państwa. Minister Sienkiewicz zapowiedział jednak w wywiadzie dla radiowej Jedynki zmiany w prawie ograniczające możliwości zbierania danych o obywatelach przez służby specjalne.

Podczas rozważania tego tematu należy pamiętać, że nie jest tajemnicą, iż podobne instalacje i systemy monitorujące posiadają inne światowe potęgi jak Chiny czy Rosja. Ostatnio bardzo głośno jest na temat NSA, systemu Echelon, czy brytyjskiego GCHQ. Mało mówi się choćby na temat podobnych systemów krajów „nienatowskich”.

Wszechobecna inwigilacja sieci teleinformatycznych w Chinach już nikogo nie dziwi i nie wzbudza tylu emocji. Mało jest informacji na temat bliższego nam geograficznie rosyjskiego PRISM, prowadzonego niegdyś przez Federalną Agencję Łączności Rządowej i Informacji (FAPSI – Fiedieralnoje agientstwo prawitielstwiennoj swiazi i informacji). FAPSI utworzono na bazie KGB w 1991 roku. Zatrudniała prawie 120 tys. osób a jej możliwości techniczne były porównywalne do tych stosowanych przez amerykańską NSA. Do 2002 roku korzystała ze stacji nasłuchowych w Wietnamie oraz na Kubie.

Udo Uflkotte, były dziennikarza FAZ,  autor książki „Pod osłoną mroku. Wielkie wywiady bez tajemnic”, rozprawia się zarówno z amerykańską NSA (Echelon), brytyjskim GCHQ, systemami monitoringu sieci Mossadu, jak i rosyjskim FAPSI. Według niego, współpraca nasłuchowa Rosji oprócz niektórych  byłych krajów satelickich dotyczy, lub dotyczyła także: Jemenu, Iraku czy Korei Północnej. Co prawda w 2003 roku Władimir Putin nakazał rozwiązanie FAPSI, jednak jej  funkcje i „dobytek” przejęło FSB i rosyjskie ministerstwo obrony.

 

wprost.pl/KZ

Dodaj komentarz


*


− siedem = 0


Ministerstwo spraw Zagranicznych        Ambasada USA w Warszawie        Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej        EBE        Central Intelligence Agency        Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych Kraków