Najnowsze wpisy

6 czerwca 2013 - Amerykański gaz w Polsce zamiast rosyjskiego? * 28 lipca 2014 - Więcej sił NATO na Wschodzie * 20 grudnia 2012 - Polskie F 16 z lepszym uzbrojeniem? Potrzebna zgoda Kongresu USA * 4 sierpnia 2014 - Za dużo prywatnych dronów * 20 grudnia 2012 - Gen. Bogusław Samol na czele Korpusu Północno – Wschodniego * 4 czerwca 2013 - Koniec wizyty Sikorskiego w Waszyngtonie * 3 września 2014 - „Prezydent” UE Tusk zaszkodzi śledztwu smoleńskiemu – wywiad z prof. Biniendą i mec. Szonert-Biniendą * 1 lutego 2013 - „New York Times” o nowej antykomunistycznej fali w Polsce? Owszem i to pochlebnie * 14 sierpnia 2014 - Amazon znów inwestuje w Polsce * 19 sierpnia 2014 - Migi-29 za F-16? Propozycje wsparcia Ukrainy * Astrabit
logo
tweeter tweeter tweeter tweeter

binienda fotGdy kilka dni temu przeczytałem informację, że prof. Binienda został doradcą Baracka Obamy byłem pewny, że lada moment ruszy śledztwo mające na celu doprecyzowanie tego faktu i wytłumaczenie ludowi, że wcale tak nie jest.

Ha! śledczy Gazety Wyborczej nie zawiedli – „między radą a prof. Biniendą jest jeszcze co najmniej jeden szczebel.” – piszą „jedyni rzetelni” dziennikarze w tym kraju, w tekście zatytułowanym „Niezalezna.pl: „Prof. Binienda doradcą prezydenta USA”. A jak jest naprawdę?” .

Zgadzam się, że precyzja w tym fachu jest ważna, ale zastanówmy się czy przypadkiem w tej sytuacji nie chodzi o coś innego, o kontekst znacznie szerszy? Prof. Binienda, który w Polsce przez Prezydenta Komorowskiego nazwany zostaje „egzotycznym naukowcem”, z którym eksperci zespołu Macieja Laska rozmawiać nawet nie zamierzają bo jego kompetencje są ich zdaniem „wątpliwe”, którego środowisko GW próbuje systematycznie niszczyć i ośmieszać, dołącza oto do bardzo wąskiego grona  ludzi, których Prezydent USA prosi o współpracę.

Dlaczego prezydent jedynego, czy nam się to podoba czy nie, mocarstwa światowego (a może raczej jego doradcy) decyduje się na bliską współpracę z kimś, kogo kompetencje budzą nad Wisłą tak wielkie wątpliwości? Czy można zakładać, że naukowiec poproszony o konsultacje w zespole opracowującym strategię rozwoju w dwóch tak ważnych dziedzinach jak: analizy wielkich baz danych i ich wizualizacji oraz w wielkiej prędkości obliczeń i symulacji komputerowych najbardziej zaawansowanych technologii, jest „nieukiem” jak to powiedział poseł PO Stefan Niesiołowski? A może należy spytać, czy w czasach gdy tyle zależy od amerykańskiej gospodarki,  stać ich na to, aby Prezydent USA powierzył komuś nieodpowiedzialnemu zadanie przygotowania strategii rozwoju gospodarczego USA, tak aby przemysł amerykański utrzymał czołową pozycję w świecie?

Być może zaproszenie Biniendy do współpracy jest jedynie fanaberią, zachcianką amerykańskiego prezydenta. Pytanie, co jednak myślą sobie dziś wszyscy szydzący z „ekspertów Macierewicza” i kim w ich oczach musi być w takim razie już nawet nie prof. Binienda, tylko Barack Obama?

Każdy w miarę rozsądnie myślący człowiek sam jest w stanie wyciągnąć wnioski. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ktoś zwyczajnie źle lokalizuje wspomnianą już wcześniej „egzotykę” całej tej sytuacji nie dostrzegając faktów. Niestety, to prezydent Rzeczypospolitej zginął w Smoleńsku. To eksperci rządowego zespołu Macieja Laska nie potrafią udzielić odpowiedzi na zadawane im pytania. To nasze władze oddały naiwnie śledztwo w ręce Putina, którego dziś wraz z niemal całym światem mają za nieobliczalnego. To nasz rząd nie był w stanie zadbać o umiędzynarodowienie śledztwa i dopuszczenie do niego ekspertów takich jak prof. Binienda, któremu „do tej pory nie zdarzyło się, żeby ktoś naukowo udowodnił, że myli się w swoich badaniach”.

Odpowiedzmy więc sobie na bardzo dobre pytanie postawione przez dziennikarzy GW – Jak jest naprawdę?

 

 

PR

Dodaj komentarz


*


trzy + = 11


Ministerstwo spraw Zagranicznych        Ambasada USA w Warszawie        Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej        EBE        Central Intelligence Agency        Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych Kraków