Najnowsze wpisy

20 grudnia 2012 - Gen. Bogusław Samol na czele Korpusu Północno – Wschodniego * 30 stycznia 2014 - Sekretarz obrony USA w Polsce * 24 lipca 2014 - Czy UE zagra z USA przeciwko Rosji? * 3 września 2014 - „Prezydent” UE Tusk zaszkodzi śledztwu smoleńskiemu – wywiad z prof. Biniendą i mec. Szonert-Biniendą * 29 lipca 2014 - Na sankcje sektorowe ze strony UE za wcześnie. Co na to USA? * 22 grudnia 2012 - Sikorski trzyma za słowo, Ławrow trzyma za jaja * 20 grudnia 2012 - Polskie F 16 z lepszym uzbrojeniem? Potrzebna zgoda Kongresu USA * 16 lutego 2013 - Arcykosztowne cięcia * 28 stycznia 2013 - Już jutro o 15:30 spotkanie on-line z Sekretarz Stanu Hillary Rodham Clinton * 20 grudnia 2012 - Po tragedii w Newtown czas „gun revolution” w USA? a co w Polsce? * Astrabit
logo
tweeter tweeter tweeter tweeter

Od tygodnia nic tak nie porusza opinii publicznej w USA jak proponowane zmiany w prawie imigracyjnym. Chodzi o uregulowanie prawne pobytu na terytorium Stanów Zjednoczonych ok 11 milionów osób – głównie z Ameryki Łacińskiej. Na początku tygodnia senatorowie przedstawili ponadpartyjny projekt zmian – dzień później swój projekt przedstawił prezydent Barack Obama.

Republikanie dwukrotnie w ostatnim czasie odrzucali propozycje uregulowania tej kwestii – raz za prezydentury G.W. Busha, drugi raz już za kadencji Obamy. Tym razem widząc wpływ latynoamerykańskich głosów na wyniki wyborcze (szczególnie przed nadchodzącymi wyborami uzupełniającymi w 2014) republikanie wcale nie planują ucieczki od tematu imigrantów. Latynosi są najszybciej rosnącą grupa etniczną w Stanach. Stanowią 16% populacji, a w 70% oddawali swój głos w listopadowych wyborach na Baracka Obamę.

Propozycje senatorów i prezydenta mają cechy wspólne: konieczność bycia sprawdzonym przez organy bezpieczeństwa, oraz opłacenie zaległych podatków. Projekty zakładają także możliwość ubiegania się o obywatelstwo. Obywatelstwo przyznawane imigrantom grupa senatorów warunkuje także uszczelnieniem południowej granicy kraju. Projekt prezydenta takich wymogów nie zawiera.

Z politycznego punktu widzenia, bardziej prawdopodobne wydaje się zaakceptowanie przez Kongres ponadpartyjnego projektu autorstwa przedstawicieli obu partii niż prezydenta. Jest to dopiero początek dyskusji na temat problemu który jeszcze sześć lat temu był według polityków drugim najważniejszym problemem po terroryzmie (Pew Reaserch Center) a dziś znajduje się dopiero w drugiej dziesiątce.

polishupdate.com/KZ

Dodaj komentarz


*


5 + pięć =


Ministerstwo spraw Zagranicznych        Ambasada USA w Warszawie        Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej        EBE        Central Intelligence Agency        Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych Kraków