Najnowsze wpisy

16 lutego 2013 - Arcykosztowne cięcia * 30 stycznia 2014 - Sekretarz obrony USA w Polsce * 14 sierpnia 2014 - Amazon znów inwestuje w Polsce * 19 sierpnia 2014 - #EatPolishApples * 29 lipca 2014 - Polska nie jest najważniejsza * 30 lipca 2014 - Umowa TTIP także o przepływie specjalistów * 2 lutego 2013 - Dzień Świszcza * 28 lipca 2014 - Więcej sił NATO na Wschodzie * 20 grudnia 2012 - Gen. Bogusław Samol na czele Korpusu Północno – Wschodniego * 4 sierpnia 2014 - Za dużo prywatnych dronów * Astrabit
logo
tweeter tweeter tweeter tweeter

U.S. President Obama and German Chancellor Merkel shake hands at the end of a joint news conference in BerlinW jednym z zeszłotygodniowych tekstów poruszyliśmy problem kolejnych sankcji jakie UE zamierza nałożyć na Rosję w związku ze wspieraniem przez nią separatystów na terenach wschodniej Ukrainy.

Dziś zapaść ma decyzja o zaostrzeniu sankcji wizowych i finansowych. Unijni ambasadorowie ostatecznie ustalą kto dołączy do „czarnej listy”, która opublikowana ma zostać w środę wieczorem. Dotychczas znajduje się na niej 87 osób oraz 20 firm lub organizacji Rosyjskich. Kreml nie wydaje się jednak specjalnie przejęty, gdyż obserwować możemy w ostatnich dniach wzmożoną aktywność wojsk na granicy z Ukrainą, a wedle porannych informacji separatyści rozpoczęli pierwsze od dawna działania zaczepne.

Niestety wciąż dosyć odległa wydaje się perspektywa objęcia Rosji przez UE sankcjami sektorowymi (na co wyraźnie czeka również USA). Dotychczas KE przyjęła projekty rozporządzeń dla tego typu sankcji. Nieoficjalnie wiadomo, że dotyczyć będą odcięcia głównych banków rosyjskich z większościowym udziałem państwa od nowego finansowania na rynku UE, embargo na broń, zakaz eksportu niektórych przedmiotów podwójnego zastosowania dla rosyjskiego sektora obronnego i ograniczenie eksportu zaawansowanych technologii i sprzętu potrzebnego do eksploatacji złóż ropy naftowej.

Klincz trwa więc w najlepsze i niewiele (oprócz presji wewnętrznej) wskazuje na to, aby USA pierwsze wyszły z kolejną wyraźną inicjatywą przeciw Rosji. Tony Blinken, zastępca doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa , zapowiedział, że Stany Zjednoczone zaostrzą sankcje ale oczekują, że „Unia Europejska w tym tygodniu przyjmie sankcje wobec Rosji, w tym wobec kluczowych sektorów jej gospodarki”. Szczególnie ostatnie słowa wskazują na oczekiwania ze strony USA wobec UE.

Dość optymistycznie brzmią informacje jakoby w Berlinie, Paryżu i Londynie panowała zgoda co do konieczności wprowadzenia sankcji sektorowych (była możliwa ponieważ sankcje nie będą obejmowały kontraktów już zawartych). Dopóki jednak nie będzie planu ich wejścia w życie, Barack Obama może wciąż jeszcze tonować  nastroje amerykańskiej opinii publicznej koniecznością czekania na zdecydowane gesty Starego Kontynentu.

Biorąc pod uwagę tempo i charakter działań UE, administracja Obamy może mieć jeszcze sporo czasu zanim wymuszone zostaną na nim kolejne decyzje. Wątpić można, czy wprowadzenie dziś nowych unijnych sankcji wizowych będzie dla doradców prezydenta USA wystarczającym impulsem…  To raczej teza o tym, że Obama biernie czeka na rozwój wypadków na świecie zataczająca coraz szersze kręgi w Stanach niekorzystnie wpływa na słupki poparcia i nastroje w Białym Domu.

Tak więc po dzisiejszych decyzjach unijnych ambasadorów, zapewne przez najbliższe kilka tygodni, temat bolesnych ekonomicznie dla UE sankcji sektorowych zostanie przez nią wyciszony. Tymczasem warto pamiętać, że im bliżej zimy, tym pozycja Rosji będzie silniejsza, a groźby uzależnionej od błękitnego paliwa Europy słabsze.

 

PR

Dodaj komentarz


*


4 − dwa =


Ministerstwo spraw Zagranicznych        Ambasada USA w Warszawie        Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej        EBE        Central Intelligence Agency        Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych Kraków