Najnowsze wpisy

5 sierpnia 2014 - Sankcje sektorowe Zachodu. Pierwsza linia frontu * 5 stycznia 2013 - Festiwal „Obama 2013″ * 22 grudnia 2012 - Sikorski trzyma za słowo, Ławrow trzyma za jaja * 29 lipca 2014 - Na sankcje sektorowe ze strony UE za wcześnie. Co na to USA? * 16 lutego 2013 - Arcykosztowne cięcia * 14 sierpnia 2014 - Amazon znów inwestuje w Polsce * 19 sierpnia 2014 - Migi-29 za F-16? Propozycje wsparcia Ukrainy * 22 stycznia 2013 - Kto jest kim i gdzie siedział? czyli najważniejsze vipy z inaugaracji drugiej kadencji BO * 1 sierpnia 2014 - Prof. Binienda jest doradcą Obamy czy to się komuś podoba, czy nie! * 31 lipca 2014 - USA dozbroją Ukrainę? * Astrabit
logo
tweeter tweeter tweeter tweeter

Samochody z potężnymi silnikami powodują przypływ adrenaliny u miłośników wszystkiego, co ma cztery koła i porusza się po drodze. Pozostając w motoryzacyjnym klimacie tym razem przenosimy się na północ USA do Ohio. Właśnie stamtąd pochodzi kolejny typowo amerykański sport.

Dla mieszkańców Cleveland i okolic proste wyścigi czy roztrzaskiwania aut to za mało. Gravelrama powstała w 1964 roku za sprawą spotkania pięciu miłośników samochodów z dużą ilością koni mechanicznych. Szczęśliwie w pobliżu Cleves w Ohio szybko znaleźli odpowiednie miejsce do realizacji swojej pasji.  Miejsce, które sobie upatrzyli było własnością linii kolejowych i przez kolejne lata musieli oni dzierżawić tor. Jednak gdy kolej popadła tarapaty finansowe członkowie IOK Four Wheelers Jeep Club mogli w końcu nabyć cały ponad 27 hektarowy teren. Transakcja warta była 125 tysięcy dolarów. Pieniądze udało się zebrać w ciągu dwóch tygodni. Równie szybko zaczęto myśleć nad spłatą zobowiązań do czego nie mogło dojść bez inauguracyjnego wydarzenia na pokrytym szutrem pagórkowatym terytorium w Ohio.

Podekscytowani nabywcy nie do końca wiedzieli jak miałyby wyglądać motoryzacyjne wydarzenie na miarę oficjalnej inauguracji funkcjonowania toru pod ich auspicjami. Była za to słusznych rozmiarów rampa. Sandorama już istniała, postawiono więc na rampę żwirową, stąd nieco dziwnie brzmiąca nazwa. Pomysł zawodów kręcących się wokół stromej szutrowej pochylni przyjął się bardzo szybko. Już pierwsze zawody przyciągnęły blisko cztery tysiące widzów. Do dziś popularność Gravelramy utrzymuje się na wysokim poziomie. Setki kierowców wehikułów o różnej mocy, wielkości i wieku walczą by znaleźć się na prestiżowej liście triumfatorów Gravelramy.  Kolejne tygodnie wypełnione są różnego rodzaju konkurencjami takimi jak Obstacle Course, Uphill Drags czy Thursday Race. Najbardziej widowiskowa z nich czyli Big Elliminator bezpośrednio nawiązuje do pierwszych prób na torze w Cleves. Wówczas to jeden ze sprawców całego zamieszania, gdy jego samochód kilkakrotnie zakopał się podczas próby wjechania na rampę zrezygnowany uznał, że właśnie  na tym polega piękno tego sportu.

Maciej Głaczyński

Dodaj komentarz


*


5 × = pięć


Ministerstwo spraw Zagranicznych        Ambasada USA w Warszawie        Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej        EBE        Central Intelligence Agency        Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych Kraków