Najnowsze wpisy

29 lipca 2014 - Na sankcje sektorowe ze strony UE za wcześnie. Co na to USA? * 29 lipca 2014 - Polska nie jest najważniejsza * 16 marca 2013 - Globalne zagrożenia według amerykańskiego wywiadu * 31 lipca 2014 - USA dozbroją Ukrainę? * 1 sierpnia 2014 - Prof. Binienda jest doradcą Obamy czy to się komuś podoba, czy nie! * 28 grudnia 2012 - Po Newtown więcej broni! * 20 grudnia 2012 - Gen. Bogusław Samol na czele Korpusu Północno – Wschodniego * 30 stycznia 2014 - Sekretarz obrony USA w Polsce * 23 lipca 2014 - Raytheon zbuduje Tarczę Polski? * 4 sierpnia 2014 - Za dużo prywatnych dronów * Astrabit
logo
tweeter tweeter tweeter tweeter

Przedstawione w środę propozycje zmian w prawie dotyczącym seryjnych zabójców i pedofilów w części zaczerpnięte są z systemu amerykańskiego. Chodzi o zaostrzenie prawa karnego tak, aby ochronić obywateli przed zbrodniarzami – recydywistami.

Za kilkanaście miesięcy wyjdzie ok. 100 zbrodniarzy skazanych na kare śmierci w czasach PRL za wielokrotne gwałty, morderstwa czy przypadki pedofilii. Zamieniona na 25 lat pod wpływem amnestii kara przestanie obowiązywać, a ludzie ci wyjdą na wolność i powrócą na łono społeczeństwa którego zasad nie akceptowali.

Najważniejsze zmiany dotyczą przymusowego leczenie już po odbyciu kary dla tych skazańców, co do których istnieje wysokie prawdopodobieństwo powrotu na zbrodniczą ścieżkę: seryjnych zabójców, pedofilów czy gwałcicieli. Leczenie miałoby trwać do momentu ustania obawy co do ich przyszłych zamiarów. Jak mówi minister Jarosław Gowin – chodzi o izolacje, w miarę możliwości leczenie, oraz nadzór.

Taka forma kontroli – według ministra – miałaby zapobiegać popełnieniu kolejnych przestępstw, nie byłaby przedłużeniem doczesnej czy też osobną, dodatkową karą. Jest to istotne szczególnie jeżeli sprawcy podczas odsiadywania wyroku zapowiadają kolejne zbrodnie.

Formalnie, pół roku przed wyjściem na wolność dyrektor zakładu karnego za pomocą biegłych psychiatrów będzie oceniał stopień prawdopodobieństwa popełniania kolejnych czynów karalnych przez osadzonego. Następnie co pół roku sąd będzie sprawdzał, czy nadal istnieją przesłanki do izolacji świeżo zwolnionego z więzienia zbrodniarza.

Zmiany obejmą także procedury przesłuchań ofiar zgwałceń, tak aby były one w najmniejszym stopniu inwazyjne jeżeli chodzi o psychikę poszkodowanych. Przedłużony zostanie termin przedawnienia przestępstw pedofilskich. Dodatkowo z 15 do 18 lat wzrośnie granica wieku chronionych przed przestępstwami związanymi z pornografia dziecięcą.

Co zaczerpnięto z systemu amerykańskiego? Zgodnie z planami resortu na mocy wyroku sądu będzie można publikować wizerunek i dane osób skazanych za najgroźniejsze przestępstwa. – Chodzi o to, aby obywatele mieli możliwość dotrzeć do informacji o przestępcy, który mieszka w ich okolicy i został skazany za takie czyny, a wyrok został podany do publicznej wiadomości przez sąd – mówił wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski. Takie informacje publikowane byłyby na stronach ministerstwa.

W USA prawo dotyczące ujawniania wizerunków przestępców, którzy popełnili zbrodnię o charakterze seksualnym (pedofilia, zgwałcenie) określa „Jacob Wetterling Crimes Against Children and Sexually Violent Offender Registration Act”. Ustawa znana na poziomie poszczególnych stanów jako Meagan’s Law (nazwa zaczerpnięta z procesu zgwałconej i zamordowanej przez swojego sąsiada 7-letniej Megan Kanka) idzie dalej. Obliguje ona władze stanowe do publikacji pełnego nazwiska, zdjęcia, adresu zamieszkania oraz wyroku każdego zarejestrowanego sprawcy przestępstw o charakterze seksualnym. Taki rejestr istnieje, a sprawcy muszą informować władze o każdorazowej zmianie miejsca zamieszkania. Brak takiego zgłoszenia jest przestępstwem. Dodatkowo istnieje trójstopniowy system klasyfikacji sprawców ze względu na zagrożenie dla społeczeństwa.

W zależności od punktu siedzenia, badania potwierdzające, czy podważające stosowanie takich metod różnią się. Stan New Jersey ogłosił, że wprowadzenie Megan’s Law nie dało jakichkolwiek efektów; nie zmniejszyło liczby przestępstw, przypadków recydywy, a jedynie zwiększyło koszty. Innego zdania byli przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości w pilotażowych projektach w niektórych hrabstwach Anglii i Walii gdzie za pomocą analogicznych rozwiązań wprowadzono Sarah’s Law. Po sukcesie jaki prawo osiągnęło wprowadzono je w całej Anglii i Walii.

Na amerykańskiej stronie internetowej http://www.blockparole.com możemy swobodnie zobaczyć kto w okolicy przebywa na zwolnieniu warunkowym, czy też podając kod pocztowy sprawdzić ilu oskarżonych o przestępstwa seksualne zamieszkuje nasza okolicę, jak wyglądają i gdzie mieszkają (mamy także dostęp do mapy).

W USA jest bowiem oczywiste, że dla zagwarantowania obywatelom bezpieczeństwa i wolności coś co w Polsce określane jako „niepotrzebna stygmatyzacja” jest niewielkim kosztem. Tam stoi się w obronie społeczeństwa – nie jednostek które się jemu sprzeciwiają.

KZ

Dodaj komentarz


*


+ cztery = 5


Ministerstwo spraw Zagranicznych        Ambasada USA w Warszawie        Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej        EBE        Central Intelligence Agency        Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych Kraków