Najnowsze wpisy

15 marca 2013 - Obama: w sprawie Iranu „all options on the table” * 16 lutego 2013 - Arcykosztowne cięcia * 22 grudnia 2012 - Sikorski trzyma za słowo, Ławrow trzyma za jaja * 22 stycznia 2013 - Kto jest kim i gdzie siedział? czyli najważniejsze vipy z inaugaracji drugiej kadencji BO * 5 sierpnia 2014 - Sankcje sektorowe Zachodu. Pierwsza linia frontu * 28 grudnia 2012 - Po Newtown więcej broni! * 29 lipca 2014 - Na sankcje sektorowe ze strony UE za wcześnie. Co na to USA? * 31 lipca 2014 - USA dozbroją Ukrainę? * 29 lipca 2014 - Polska nie jest najważniejsza * 19 sierpnia 2014 - Migi-29 za F-16? Propozycje wsparcia Ukrainy * Astrabit
logo
tweeter tweeter tweeter tweeter

Got_Basketball_by_ericalwNBA, jak co roku w Boże Narodzenie przygotowała prezent dla fanów koszykówki w najlepszym wydaniu.  Świąteczna uczta rozpoczyna się za oceanem wcześniej niż zazwyczaj, dlatego tym razem nie trzeba będzie zarywać nocy by zobaczyć Lebrona Jamesa czy Kevin Duranta. Jednak najsmaczniejsze dania podane zostaną dopiero na końcu.

Władze ligi układając terminarz na sezon 2013/2014 nie mogły przypuszczać, że spotkania, które szykowali, jako prawdziwe bożonarodzeniowe atrakcje stracą w międzyczasie trochę uroku. Główną odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponoszą niestety kontuzje. W pierwszy środowym pojedynku (18:00 polskiego czasu) zmierzą się Brooklyn Net z Chicago Bull. Z całą pewnością nie miał to być mecz dziewiątej z dwunastą drużyna, wyjątkowo słabej w tym sezonie konferencji wschodniej. Tymczasem zobaczymy Byki kompletnie rozbite wobec kolejnej kontuzji swojego lidera Derricka Rose’a oraz Nets, z umiarkowaną skutecznością szukających swojego stylu pod wodzą Jasona Kidda. W zespole z Brooklynu  nie wystąpi podstawowy środkowy Brook Lopez, który w skutek złamania kości stopy będzie wyłączony z gry do końca sezonu. O 20:30 polskiego czasu kolejny mecz z udziałem zespołu z Nowego Jorku. Knicks, równie słabi w tym roku, co Nets, najprawdopodobniej bez swojego lidera Carmelo Anhtony’ego podejmą wicelidera konferencji zachodniej z Oklahomy. O ile nie zadziała magia hali Madison Square Garden wynik jest raczej łatwy do przewidzenia. Jeszcze przed północą (23:00) będzie można w końcu przenieść się na zachód. Spotkanie  Los Angeles Lakers z mistrzami z Miami również miał wyglądać inaczej. Brak Kobe Bryanta, Steva Nash’a stawia Jeziorowców na straconej pozycji w konfrontacji z notującymi ostatnio pięć zwycięstw z rzędu Heat. Później czeka nas potyczka nudnawych aczkolwiek zawsze skutecznych San Antonio Spurs z Rakietami z Houston, być może już z Jamesem Hardenem w składzie. Najciekawiej zapowiada się ostatni bożonarodzeniowy mecz w NBA. W Oakland, o 4:30 polskiego czasu – Golden State Warriors kontra Los Angeles Clippers. Właściwie na każdej pozycji będziemy mogli obserwować bardzo interesujące pojedynki. Czy to pod koszem – Andrew Bogut vs DeAndre Jordan, David Lee vs Blake Griffin, czy w rywalizacji najbardziej kreatywnego rozgrywającego w lidze w osobie Chrisa Paula z jednym z lepszych snajperów, czyli Stephenem Curry’m . Nie tylko świetni gracze, ale i zwykle żywiołowo reagująca publiczność w Oracle Arena powinni doskonale zwieńczyć ten świąteczny maraton z NBA.

Bożonarodzeniowa mecze koszykówki to w Stanach Zjednoczonych tradycja sięgająca 1947 roku. Tak jak podczas Thanksgiving swoje sportowe święto ma liga futbolu amerykańskiego, 25 dzień grudnia należy do NBA (co, rzecz jasna budzi też spore kontrowersje również wśród graczy i trenerów).  Warta setki milionów dolarów około boiskowa machina stara się wszystko tego dnia czynić wyjątkowym. Drużyny występują w koszulkach przygotowanych specjalnie na tę okazję. Zawodnicy ubierają „świąteczne” modele butów. Spotkania transmitowane są w kanałach dostępnych w całej Ameryce, by od obiadu do późnego wieczora nie trzeba było odrywać się od ekranu, a reklamodawcom zgadzały się słupki oglądalności.

Dodaj komentarz


*


jeden + 6 =


Ministerstwo spraw Zagranicznych        Ambasada USA w Warszawie        Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej        EBE        Central Intelligence Agency        Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych Kraków