Najnowsze wpisy

1 sierpnia 2014 - Prof. Binienda jest doradcą Obamy czy to się komuś podoba, czy nie! * 15 marca 2013 - Obama: w sprawie Iranu „all options on the table” * 19 sierpnia 2014 - #EatPolishApples * 14 sierpnia 2014 - Amazon znów inwestuje w Polsce * 16 lutego 2013 - Arcykosztowne cięcia * 2 lutego 2013 - Dzień Świszcza * 4 czerwca 2013 - Koniec wizyty Sikorskiego w Waszyngtonie * 3 stycznia 2014 - Wałęsa: Obama nie spełnił rozbudzonych nadziei * 1 lutego 2013 - „New York Times” o nowej antykomunistycznej fali w Polsce? Owszem i to pochlebnie * 6 czerwca 2013 - Amerykański gaz w Polsce zamiast rosyjskiego? * Astrabit
logo
tweeter tweeter tweeter tweeter

images3Za nami State of the Union. Media w USA są zgodne – Obama swoim monologiem mógł doprowadzić społeczeństwo do nerwicy. Wygłaszany wczoraj ponad 1h 15 min coroczny Raport o Stanie Państwa nadawany w prime timie przez niemal wszystkie stacje telewizyjne w USA wymagał od słuchaczy niemałej cierpliwości. Dziwnie „natchniony” prezydent Obama praktycznie nie przerywał. Media w Stanach określają przemówienie jako bardzo „absorbujące”, a za główny cel prezydenta uznają skupienie uwagi przede wszystkim na własnej osobie, a nie na stanie państwa.

Treść State of the Union nie zadziwiła, większość z przewidywanych wcześniej tematów została poruszona, a ogólna koncepcja polityki Obamy potwierdzona. Za priorytet polityki zagranicznej prezydent uznał zakończenie wojny w Afganistanie. Przekonywał, że Ameryka może pozostać silną bez „wysyłania swoich synów i córek aby okupowali inne państwa”.
Do ważnych wyzwań przed jakimi staje dziś Ameryka należą również: izolacja Korei Północnej, wywieranie stałej presji na Iran, oraz dalsza walka z Al – Kaidą. Obama zapowiedział kontynuację rozmów z Rosją nt. ograniczenia arsenału nuklearnego oraz wspieranie działań zapewniających bezpieczeństwo Izraelowi.

Wizja współpracy z Europą poniekąd pokrywa się z przesłaniem jakie niosła niedawna konferencja w Monachium. Biden kładł wówczas szczególny nacisk na partnerstwo z Europą, którego spoiwem ma być gospodarka i sprawy ekonomiczne. Obama zapowiedział wczoraj, że jego wizja współpracy ze Starym Kontynentem zakłada „wszechstronne partnerstwo inwestycyjno handlowe z krajami UE”. Warto napomknąć, że istniał już pomysł powołania Transatlantyckiej Strefy Wolnego Handlu silne lansowany od prezydentury Billa Clintona. Pojawia się pytanie, jak zrealizuje swój plan Obama?

indeksTradycyjnie swoją odpowiedź na przemówienie prezydenta przygotowali również Republikanie. W ich imieniu głos zabrał przez wielu uwielbiany Marco Rubio. Nieco zdenerwowana gwiazda GOP miała początkowo spore kłopoty, a same przemówienie mimo niezłej treści, o mało nie przeszło do historii jedynie z powodu gafy. Rubio był na tyle podekscytowany, że w pewnym momencie musiał ugasić swoje pragnienie łykiem wody zaczerpniętym z butelki. Internet momentalnie wybuchł śmiechem, zaroiło się od memów i drwin, których bohaterem stał się senator z Florydy. Gdy większość przedstawicieli GOP rwała włosy z głowy rozpaczając nad kolejnym „klapsem”, zadziałało wreszcie to, o brak czego oskarża się GOP od lat, czyli instynkt i medialne wyczucie. Rubio szybko dokonał wpisu na tt i przesłał zdjęcie słynnej już teraz butelki wody o wdzięcznej nazwie „Poland Spring” obracając sprawę w żart. Momentalnie pojawiły się zapowiedzi, że od rana będzie gościł we wszystkich największych stacjach i programach informacyjnych. Nawet jeśliwoda pojawi się pytanie o wodę, to będzie ono tylko dodatkiem a Rubio i GOP zyskają szansę na medialny atak. Ludzie zniechęceni i zirytowani wczorajszym nudzącym Obamą mogą spojrzeć dziś na młodego show mana GOP i z uśmiechem stwierdzić – spoko gość! nie to co ten nudziarz…

 

 

 

 

 

 

PR

Dodaj komentarz


*


siedem + = 8


Ministerstwo spraw Zagranicznych        Ambasada USA w Warszawie        Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej        EBE        Central Intelligence Agency        Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych Kraków